lucek: moja strona | blog | galeria | ranking | kolekcja | lista życzeń | aktualnie gram/czytam
lucek
Imię i nazwisko: Maciej Sabat
Dołączył(a): 2004-03-01
Urodzony/a: 1980-12-26
Miasto: Lyonesse, 90210 Tintagel District
Zainteresowania: Strukturalizm, fajne laski, piwo
Strona www:
http://wolsung.pl/
O mnie
Urodziłem się w Kielcach, na północy. Było fajnie. A potem przeprowadziłem się do Krakowa. I tu też jest fajnie. Mieszkałem trochę w Warszawie, trochę w Londynie. W Warszawie nie jest fajnie, ale w Londynie tak.
Generalnie produkuję litery. Lubię stare karcianki i drinki z wódki oraz cytryny.
Organizuję konwenty i nudzi mi się praca w obecnym zawodzie. Z rzeczy ważnych i zasadniczych wybieram serie Elder Scrolls, NWN, Family Guy. koreańskie MMORPG i wu-xia. Zajmuję się wegetacją. Jeśli kogoś nie lubię, mówię mu to w twarz.
Plotki mówią, że jestem:
- gburem
- prostakiem
- erudytą
- bucem
Moje strony :
-
blog sesji, które prowadzę,
-
mój livejournal designerski,
wiek: 28;
serce: po lewej, czarne;
wyznanie: kabotyn;
kolor oczu: i tu jest kurde problem;
nadwaga: wziąłem dwie,
rozmiar ego: przeciętne, zatrudniam 6 tragarzy;
lansuję: Wolsung: Magia Wieku Pary.
gram w: Houses of the Blooded, Warhammer I ed., Shadowrun 4/5 ed., Gasnące Słońca, Cyberpunk 2020.
chcę grać w: Klanarchia, Amber DRPG, Ars Magica 5th Ed., Mutant Chronicles.
Omlet mówi o mnie: emocjonalnie upośledzony dupowłaz :-)

Aktywność
Komentarzy: 1011;
Postów na forum: 325;
Punkty w tym miesiącu:
0;
Punkty w sumie:
180;
Konwenty na których będę
»
Pyrkon 2010 (2010-03-26)
»
Eurocon 2010 (2010-08-26)
»
Polcon 2011 (2011-08-31)
Najnowsze teksty: »
Wywiad z Halem Duncanem »
Bonaparte
Artykuł z największą liczbą komentarzy:
»
Bonaparte (19)
Najnowsze wieści (z 10 wszystkich):
»
Nadciąga XIV edycja Nibykonkursu »
ConFuzja - program na stronie! »
ConFuzja - nowe informacje »
ConFuzja Nadciąga! - Meldunek Dzienny nr 04/05/09-A »
17 lutego rusza Nibykonkurs XII
Zobacz całą galerięBlog
Nowy numer Lyonesse Crystalograph
18-02-2010 07:45
Komentarze: 10W działach:
developer's diary

Flo, rybki.
Mamy dla Was niespodziankę - reaktywowaliśmy nasz najfajniejszy wolsungowy projekt - nieregularnik Lyonesse Crystalograph. Zapraszam do ściągnięcia siódmego numeru .
Pismo uległo sporym zmianom - zmniejszyliśmy jego objętość o połowę, co ma wpłynąć na zwiększenie regularności ukazywania się. Dodatkowo, postanowiliśmy, że każdy numer LC będzie jednocześnie szkicem przygody, gotowym do rozegrania po jednokrotnym przeczytaniu.
Schemat jest prosty - dwie pierwsze strony dla Graczy, dwie następne - dla Parostatka Gry (hehe, wiecie, bo w każdej grze Mistrz Gry musi nazywać się ina...
Czytaj dalej
Trailer - Neuroshima: Ruiny
16-02-2010 15:59
Komentarze: 9W działach:
blog
Po raz kolejny chłopaki z Wydawnictwa Portal zachwycili mnie swoją wizją - ale tym razem przy okazji rozbawiając do łez. Pół biura* patrzyło na mnie dziwnie, jak wycierałem zapluty ze śmiechu monitor.
PS. W Ruinach kolejna moja Neuroshimowa graficzka :-) (a przynajmniej tak mi się wydaje, że MOracz mówił)
Ignacy, Multi, Moracz - dzięki za ten tribute to Dutch fuel :-D
PS. Miłośnicy (i nie tylko) Neuroshimy - kupcie Ruiny koniecznie, zapowiada się bombowy dodatek.
Czytaj dalej
Podsumowanko? Podsumowanko? Komu podsumowanko?
01-01-2010 06:15
Komentarze: 12W działach:
blog
Flo, ryby.
Nowy rok się zrobił, jest w pytkę. Z czystym sumieniem można zrobić osobiste podsumowanie 2009.
Najlepsza przeczytana książka: Droga Cormaca McCarthiego. Poruszająca, głęboko ekologiczna powieść o śmierci cywilizacji, opowiedziana nie wprost, dookoła, przez nieważną (w makroskali) tragedię dwóch nieważnych (ditto) ludzi.
Dalej Spook country, Opowieści z meekheńskiego pogranicza oraz w końcu zamknięty Lód.
Najlepszy obejrzany film roku: Inglorious Basterds. Quentin, jak zawsze, powala. Wielopiętrowa, arcyciekawa dekonstrukcja - kina jako sztuki, mitu prawdziwości historii; ...
Czytaj dalej
Urodziny Pana lucka!
23-11-2009 01:26
Komentarze: 1W działach:
blog,
developer's diary

Dobra, kłamałem. Wcale nie mam urodzin. Znaczy, mam, ale jeszcze nie teraz, zostało do nich trochę czasu (kto wie, ten wie, kto nie - widocznie nie musi).
O innej rzeczy miało być - otóż mój inny blog przekroczył magiczną liczbę pięciu notek, w związku z czym są szanse, że słomiany zapał zamienił się w szczery płomyczek chęci. Znajdziecie na nim raporty z sesji, które prowadzę w najróżniejszych okolicznościach. Siłą rzeczy, najwięcej będzie tam o pewnej grze na W - ale nie tylko. Jutro rano wpada notka o Wilderness of Mirrors, w pisaniu są APki z sesji ...o straconych latach (kto zaintereso...
Czytaj dalej
Sami tego chcieliście - Jezus Chrystus cRPG
20-11-2009 01:14
Komentarze: 14W działach:
blog,
kiedy rozum śpi

W odpowiedzi na liczne głosy, które odezwały się pod mą poprzednią notką linkuję coś, czego miałem Wam nigdy nie pokazać. Znana jest publicznie moja niechęć do Kościoła, religii i tego typu pierdół - a w miejscach pokroju Polteru nie powinno się o takich rzeczach rozmawiać, żeby nie śmierdoliło. Dlatego nie chciałem nawet prowokować.
Ale Wasze głosy, kochani Hipotetyczni Czytelnicy [(c) Borejko], Wasza nieskrywana sympatia do takich projektów każe mi zrobić dwie rzeczy.
Najpierw - cytata.
The greatest story ever told becomes the greatest story ever EXPERIENCED! The You Testament takes yo...
Czytaj dalej
Wytrącić antygrową broń z ręki Radiosłuchaczek!
19-11-2009 14:40
Komentarze: 23W działach:
blog,
kiedy rozum śpi
Khem.
I jeszcze sznurek.
l.
Czytaj dalej
Marchewkowy Potwór - akt 1, scena 1
17-11-2009 20:41
Komentarze: 13W działach:
przepisy,
blog

Flo, rybki.
Z poczuciem dumy z samego siebie oraz satysfakcją z dobrze spełnionej pracy zakończyłem dzisiejszy dzień aktywności parazawodowej. W nagrodę za tak owocną pracę postanowiłem upiec sobie ciasto. Dość dodać, że od jakiegoś czasu chodzi za mną amerykański marchewkowiec - i wszystko staje się jasne.
Do zbudowania tej maszyny zagłady użyłem:
- 3 szklanek startej, odciśniętej marchwi,
- 3 jaj,
- 3 szklanek mąki,
- 3 półszklanek cukru,
- 3 łyżeczek sody,
- pół szklanki oleju,
- łyżeczki soli,
- łyżeczki cynamonu,
- łyżeczki chili (tak, chili),
- puszki ananasów,
Wszystko pakuje...
Czytaj dalej
Nibykonkurs 14 zakończony
05-11-2009 18:26
Komentarze: 3W działach:
blog,
developer's diary

*mryg*
Dziś minął deadline kolejnej edycji Nibykonkursu. Jeśli nie wiecie, co to takiego, polecam zajrzeć na tę stronę i przeczytać artykuł beacona.
W skrócie - jest to konkurs na grę autorską w tydzień. Zakończona dziś 14 edycja przyniosła plon w postaci siedmiu gier, być może spłyną jeszcze jakieś spóźnialskie projekty.
Zapraszam do zapoznania się z wszystkimi pracami - oto odpowiedni wątek na forum gier autorskich
Moja gra nosi tytuł ...o straconych latach, jej tematem jest spisek, teatr i Szekspir. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej - zapraszam do lektury:
Osiem stron mojej gry - .....
Czytaj dalej
Moda na APki
03-11-2009 11:11
Komentarze: 5W działach:
blog

Chciałem oznajmić, że również i ja uległem modzie na prowadzenie Actual Play ze swoich sesji. Pod adresem http://moje-granie.blogspot.com znajdziecie APki z sesji, które prowadziłem - siłą rzeczy będą to głównie raporty z rozgrywanych w ramach Parowych Opowieści scenariuszy.
A, czy już Wam wspominałem, żebyście przyjechali na Falkon?. Jeśli nie, to mówię - przyjedźcie na Falkon :-)
Dodatkowo - bekon szuka graczy w Warszawie!. Jeśli macie ochotę pograć u fajnego bekona - walcie jak w dym, to dobry wybór.
PS. Zdjęcie nostalgiczne :-) Takie wilczyce? To musi być Wolsung ;-)
l.
Czytaj dalej
Rzeczywistość.
22-10-2009 17:04
Komentarze: 7W działach:
blog

Jest sobie na Drodze Mlecznej gwiazda. Nazywa się Antares i jest jedną z całkiem dużych, aczkolwiek niekoniecznie największych gwiazd, jakie istnieją. Jej promień jest osiemset razy większy od promienia Słońca. Oznacza to, na przykład:
- gdyby środeczek Antaresa był tam, gdzie jest środek naszego Słoneczka, powierzchnia Antaresa kończyłaby się gdzieś między Marsem a Jowiszem.
- gdybyś mieszkał na południowym biegunie Antaresa a pracował na biegunie północnym i zbudował autostradę, łączącą te dwa miejsca, to do pracy, zakładając że jedziesz non stop ze średnią prędkością 150 km/h dotarłbyś p...
Czytaj dalej